1 lutego 2013

poezja

artur wirkus
artur wirkus

sprzeciw

Brakuje miejsc 
autonomicznie niekrzywdzonych światłem,
gdzie demony nie zakładają skrzydeł,
gubią twarz i rośnie zwątpienie,
a myśl jest fundamentem dojrzewania.

- wstrzymał oddech i zacisnął pięści,
tak łatwo być bohaterem dla siebie samego,
postawić sobie granicę,
gdzie wszystko nabiera znaczenia
ale.. - jakby od JUTRA.

Dlatego nie zgadzamy się na przemijanie,
gdy czas ma konsystencje słodkiej dezaprobaty.








03.02.2013

alt art
4 lutego 2013 o 18:41

skrzydła to zbyt mało..

zgłoś

artur wirkus
18 lutego 2013 o 14:05

Dziękuję za wskazówki... troszkę dodałem i mam nadzieję, że nie mąci to wątku...

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
7 czerwca 2013 o 20:32

gdzie demony "na"...

zgłoś

artur wirkus
8 czerwca 2013 o 11:28

dziękuję Jolu za spostrzegawczość... ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się