20 października 2011

poezja

marekwilczynski
marekwilczynski

Epitafia

Stachurze śniły się żelazne ptaszyska.
Zazdroszczę takich snów z całego serca.
Moje ograniczają się do czarnych ścian
przed którymi klękam, gdy zbudzi mnie
przydługi poranek.

Aleksander Osiński
21 października 2011 o 12:04

bardzo dobry wiersz

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się