śmierć przychodzi z twoich płuc / wiersze

kiedy wrócę znów
mnie tu nie
będzie chmury wyć
przestaną na krok 
z cieni każdy

jeden odstąpi w ten
czas mów jak
najwięcej skroń
mi uchem
przy tym głaszcz

nie zapomnij
gdybym spał moich 
śladów zlizać
woń z
podłogi twój

oddech dosłyszę 
nad ranem 
zanim chyba żeby
nie płakać nos
palcami zaciśniesz
                                   tej, która jest

Darek i Mania
31 lipca 2011 o 23:43

bardzo dobry wiersz -:) są emocje, obrazy i to jakimś innym tonem " brzmiące "

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
22 października 2011 o 12:37

Utwór jest zbiorem chwilami pozornie bezładnych słów, tak jakby ktoś łkał, dusił w sobie rozpacz. Wiele emocji tu się kryje. Zgadzam się z Darkiem.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się