17 stycznia 2012

poezja

Emma B.
Emma B.

Anioły od św. Anny

w uduchowieniu takie cielesne
wręcz wykazują pewną nadwagę
często zadaję sobie pytanie
jak z grawitacją sobie poradzą

obsiadły wszystkie gzymsy dokoła
stamtąd na wiernych mają baczenie
a ja się modląc skupić nie mogę
chyba wykupię ubezpieczenie

przecież to małe pisklę aniele
zaraz na górze wiercić się zacznie
kto nam zaręczy że święci złapią
gdy spod kopuły malec odpadnie

wszak rozmodleni i niepraktyczni
każdy miał kiedyś swego anioła
który nad nimi pieczę sprawował
aby doczesność go nie uwiodła

stoję do góry zadzieram  głowę
a w tle modlitwy uparte myśli
kiedy się rodzą mamy nadzieję
że los dorosłym też skrzydła przypnie

tyle aniołów ascetycznych pojawiło się w dziale grafiki, że dałam się sprowokować

Miladora
17 stycznia 2012 o 23:04

Sądzę, Basieńko, że Twoim "powołaniem" mogą być wiersze rymowane. :) Całkiem dobrze sobie radzisz z przekazem myśli w tej formie. :) Buziak :) PS. Nie czepiam się rytmu ani rymów, bo to nie zwrotkowa konwencja rymowanki. Może płynąć swobodnie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się