|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Proza (17) Dziennik (177) Fotografia (1040) Grafika (115) Książki (3)
Pocztówka poetycka (23) O autorze Znajomi (55) | |
Gość w dom Bóg w dom
wpuściłam ich do domu
szklanymi drzwiami telewizora
rozpełzli się po nim
obsiedli moje fotele
kręcą się po kuchni
wymuskani wypomadowani
stworzeni rękami
charakteryzatorek
szczerzą sztuczne zęby
wypinają silikonowe piersi
mówią zdaniami
ukradzionymi nam wszystkim
podstępną doskonałością
zabierają uczucia
najbliższych
ten wiersz już tu kiedyś był, w trochę innej strukturze, podkusiło mnie aby go jeszcze raz pokazać jako odpowiedź na wiersz Konrada
zgłoś
najbliżsi najczęściej się na to godzą, tak jak patrzę po swojej rodzinie, to ciekawe, że narzekamy na to, co nas nakręca
zgłoś
wykurzyć z domu złodzieja czasu i uczuć:))
zgłoś
to jest do dyskusji właśnie, bo też jest oknem na świat i łagodzeniem samotności. Tylko ten umiar by się przydał
zgłoś
Cała prawda:)
zgłoś
..od 5 lat telewizor wyleciał z .hukiem ..ale w komputerze zbyt często stukam małym drukiem ..złodziej ..
zgłoś
a ja ciągle walczę i z jednym i z drugim
zgłoś