7 listopada 2011

poezja

Emma B.
Emma B.

wiersz notre amour

urodzony niby dziecko
nie koniecznie w bólach

poczęty przypadkowo
z przyjaznym spojrzeniem

pielęgnowany w zaciszu niemocy
kołysany wytęsknioną miłością

łątka jednodniówka
wlatująca myślą na kartkę papieru

piękny
pokraczny
egocentryczny
zazdrośnie kochany

mój
twój

Zygmunt Ryznar
7 listopada 2011 o 19:30

podoba mi się rytm tego wiersza, szczególnie końcówka Zyga

zgłoś

ike
8 listopada 2011 o 10:53

wylatująca-> raczej : wlatująca? spływająca? osiadająca? i t p :) hey

zgłoś

Emma B.
8 listopada 2011 o 10:59

właśnie nad tym rozmyślałam, dzięki za podpowiedź. Wybieram wlatująca póki co chociaż i osiadająca kusi

zgłoś

Konrad Redus
10 listopada 2011 o 12:42

jak się nie denerwujesz, potrafisz napisać coś przyjemnego

zgłoś

Emma B.
10 listopada 2011 o 12:56

ale ja się nie denerwuję, tylko zamurowało mnie z zaskoczenia moją niewiedzą, ale jeśli ci się podoba to ładuję akumulatory

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się