Po „ciekawości” to druga Twoja praca, która zwróciła moją uwagę zdecydowanie na plus. Bardzo podoba mi się kolorystyka, proporcje wody i nieba i cały efekt - wygląda to jak morze roztopionego metalu i przywodzi skojarzenia z odległą planetą, scenerią jakiejś powieści fantastyczno-naukowej. I taki właśnie tytuł bym dała: „planeta” lub bardziej pretensjonalnie: „planeta ziemia”, a nie „Banał nadmorski”. Oczywiście to tylko luźny pomysł, a zdjęcie naprawdę super. Z przyjemnością daję punkt :)
banał nadmorski - to tytuł trochę kokieteryjny. Ucieczka od realnego zauroczeniem nadmorskimi widokami o każdej porze dnia i nocy. Cieszę się, że się podoba.
Po „ciekawości” to druga Twoja praca, która zwróciła moją uwagę zdecydowanie na plus. Bardzo podoba mi się kolorystyka, proporcje wody i nieba i cały efekt - wygląda to jak morze roztopionego metalu i przywodzi skojarzenia z odległą planetą, scenerią jakiejś powieści fantastyczno-naukowej. I taki właśnie tytuł bym dała: „planeta” lub bardziej pretensjonalnie: „planeta ziemia”, a nie „Banał nadmorski”. Oczywiście to tylko luźny pomysł, a zdjęcie naprawdę super. Z przyjemnością daję punkt :)
zgłoś
banał nadmorski - to tytuł trochę kokieteryjny. Ucieczka od realnego zauroczeniem nadmorskimi widokami o każdej porze dnia i nocy. Cieszę się, że się podoba.
zgłoś
no widzisz, a we mnie kokieteria budzi nieufność :(
zgłoś
i masz rację Aniu, bo jest w niej fałsz, za którym w tym wypadku kryje się obawa przed śmiesznością...
zgłoś
pozbądź się jej :) zobaczysz, jak od razu będzie fajniej :)
zgłoś
Za dużo obaw przed śmiesznośną gasi zapał i wiarę w swoje możliwości - patrzę na to zdjęcie i uważam, że warto zaryzykować. Bez obaw...
zgłoś
mnie się podoba pewnie lubię banały :)
zgłoś