|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Proza (17) Dziennik (177) Fotografia (1040) Grafika (115) Książki (3)
Pocztówka poetycka (23) O autorze Znajomi (55) | |
Obiegowo dorzucamy do trzech przestrzennych wymiarów czwarty - czas, z błyskiem w oku, z przeświadczeniem, że demonstrujemy tym swoją rozległą edukację i wygimnastykowaną wyobraźnię. Dzisiejsza noc przyniosła mi znowu porcję bogatych sennych scenariuszy i jeden z nich zaskoczył mnie świeżością pomysłu. Świeżością dla mnie, ponieważ mam dosyć ubogie zaplecze literatury filozoficznej i nawet nie wiem, czy chcę mieć bogatsze. Zawsze istnieje możliwość, że ktoś już raz coś podobnego powiedział, napisał i nie tylko Łukasiewiczowi zdażyło sie wymyślić wymyślone. Sprawdzenie oryginalności jest tak samo niemożliwe jak udowodnienie poprawności algorytmu. Tzn metody są tylko, kto je da rady zaaplikować. Ostatecznie przez Glob Ziemski przewinęło się sporo miliardów ludzi, a każdy to potencjalny mędrzec, dzisiaj to nawet dokumentujący mędrzec.
Ostatnio na własny użytek sparafrazowałam sobie hasło "chcę wiedzieć więcej" zastępując je hasłem "chcę wiedzieć mniej". Złapalam się na tym, że z nabożnym skupieniem zaczęłam słuchać odkrywczych informacji o muszce owocówce, potem wnikliwego wykładu o zjawiskach dotyczących trajektorii karłów, o domniemanym końcu świata za kilka miliardów lat i takie tam bzdety, którymi zajmuje nas opatrzność, abyśmy z nudów nie skoczyli sobie jeszcze bardziej do gardła. Szaleństwo informacji.
Niestety zlekceważyłam dyscyplinę klarownego wywodu i plotę co mi skojarzenie pod palce przyniesie, a tu miało być o twórczych sennych majakach. Chodzi o to, że mamy do czynienia nie tylko z naukowo wydumanym czwartym wymiarem, my mamy tych wymiarów ile chcemy. Sami cieleśnie to 3D, ale w naszym mózgu, w naszej wyobraźni, w naszej mocy twórczej czai się tych wymiarów nieskończenie wiele. I to nie jakiś jeden jak czas, po którym możemy jak z wirtualnym suwakiem do przodu lub do tyłu. Tu mówiąc informatycznym żargonem mamy dostęp bezpośredni. Nasze życie wewnętrzne to przestrzeń o ilości (D)imensions danych nam przez naturę. Jak łatwo zauważyć ten wymiar jest bardzo różny i to on stanowi o naszej osobowości.
regresja? już? teraz?
zgłoś
nie, inny miałam zamiar, raczej rozszerzenie ciał w sensie algebry abstrakcyjnej
zgłoś
to mnie nie strasz, mam jeszcze tyle rzeczy do odkrycia ;)
zgłoś
ja też mam nadzieję, to napisałam pod naciskiem chwilowych skojarzeń
zgłoś
straszne wizje, animatrix
zgłoś
a mnie się świństwa śniły były..
zgłoś
no to ci zazdroszczę
zgłoś
ależ..
zgłoś
Świetne Emmo ! Pozdrawiam :)
zgłoś
miło, że miałaś cierpliwość strawić :)
zgłoś
i tak trzymaj
zgłoś
Emmo, to matematyczna cierpliwość :)))
zgłoś
ale musisz przyznać, że nam Stwórca nie poskąpił dodatkowych przestrzeni
zgłoś
Przyznaję, Emmo :) Trzeba tylko szeroko otwierać oczy, by je zauważyć.
zgłoś
oczy i uszy szeroko otwarte...
zgłoś