2 lipca 2011

poezja

etherial
etherial

/powiedz/

powiedz czy można przeżyć życie w jeden dzień
- -
i będzie wieczór pierwszego dnia

usiądziemy na krzesłach
tak jak wtedy naprzeciw
w zastygłym ruchu
podobni skałom
w prześwicie rozwartych okien i drzwi
w smudze światła pomiędzy
w przeciągu zaistnienia

i oto życie się staje
zamilknąć potrzeba wobec

wyjęci nagle z utraconych równin
rozdartych przez rysy głębokich przeznaczeń
wpisani w niezbędność i ten ból
wypełniamy się soba wbrew

/w zielonej sukience
pochylona nad przepaścią zwrotnika konieczności
będę zgłębiać miękkość żałobnej koszuli i twoich rąk/

i będzie wieczór ostatniego dnia
- -

Slawrys
2 lipca 2011 o 20:19

mam coś takiego; całe życie przewala mi się w ciągu jednego dnia, a wiersz pełen przemyśleń wartych zatrzymania

zgłoś

etherial
2 lipca 2011 o 20:49

dziękuję slawrys - jeśli choć na moment zatrzymał - cieszę się.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 lipca 2011 o 06:55

kursywy świetne. całość zatrzymuje, chociaż przeczasownikowane msz.

zgłoś

etherial
3 lipca 2011 o 13:20

dziękuję Kasiu - czasowniki owszem - w drugiej części :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się