pociągi wybijają z zadumy blaszane wisiorki
wieczory schodzą się do czasu
aż wyblakną instrukcje powtórzeń
proszę wsiadać tylko jak
kiedy nikomu nie spieszno oddać pocałunek
zaciągnąć niepowrotem
szczególnie ciężko nieść bagaże
nie wszystkie podróże trwają krótko
więc i ty dźwigasz swoje oddalenie
:))
zgłoś
zakończenie, mimo iż perfekcyjnie oddaje klimat zdjęcia, jest strasznie naiwne, tym bardziej przy zestawieniu z resztą tekstu, dorosłą i samodzielną, wywaliłbym dwie ostatnie linijki skoro nie trzeba opisywać zdjęcia, bo jest odnośnik; zdarzyło mi się nie raz, jeszcze długo tęsknić na peronie, choć pociąg już odjechał, doskonale zgrałaś klimat tekstu i wiersza
zgłoś
nie jest naiwne, jest dopowiedzeniem, w zestawieniu ze zdjęciem nie ma racji bytu i tu się zgadzam, dzięki Konradzie :)
zgłoś
jak dla mnie to te dwie ostatnie linijki brzmią jak podsumowanie odcinka serialu dla młodzieży, z całym szacunkiem, ale "domek na prerii" był fajny jak byłem mały
zgłoś
dla mnie dźwiganie oddalenia jest solą tego wiersza i tak zostanie
zgłoś
może tylko 'i' bym usunęła z ostatniego
zgłoś