4 marca 2012

poezja

Arwena
Arwena

spotkajmy się na dworcu w Krakowie

podróż nocą trwa krócej
 

to już ostatni las
drzewo skończone
niepierwszy liść i pąki
drzemią świt niedaleko
słońce wzeszło
o szóstej dwadzieścia



nie wszędzie jasno





.....

Magdala
4 marca 2012 o 09:00

nie wszędzie.

zgłoś

ezo**
4 marca 2012 o 09:10

taak

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się