WSZYSTKIE PRACE Poezja (531)
O autorze

29 lipca 2011

poezja

cieslik lucyna
cieslik lucyna

Zbożowa pełnia

Kołyszą się zboża ściany
ku górze głowy unoszą
falują w słońcu łany
jasne kłosy stroszą

pełne ziarna kieszenie
monety złote brzęczące
dojrzałe pełne jęczmienia
w nich ziarenek tysiące

zboża warkocz dojrzały
sypie ziarno jak brokat
rozrzuca niczym strzały
swoje skarby z wysoka

buszuje bociek dziobaty
dłubie małe ziarenko
plewy niczym dukaty
spadają na ziemię miękko

zbożowa nadeszła pełnia
urocza prawdziwa sielanka
pora żniw nowa kolejna
będzie chleb oraz owsianka.

Miladora
29 lipca 2011 o 03:22

Lucynko, boćki nie jedzą ziarna. ;))) Zbożowy obrazek, ale trochę bym rytm wyrównała przy okazji, żeby było płynniej. Dobrego. :)

zgłoś

cieslik lucyna
29 lipca 2011 o 03:25

dzięki!!!

zgłoś

cieslik lucyna
29 lipca 2011 o 03:25

postaram się choć już poprawiałam wiersz,

zgłoś

Miladora
29 lipca 2011 o 03:37

No to parę sugestii... ;) Masz w wersach po 7 i 8, a nawet raz 9 zgłosek. Gdybyś ujednoliciła do 7, wiersz nabrałby lepszego rytmu, chociaż można także dać na przemian 8/8/7/7. To tylko mała żonglerka słowami i na pewno się wpasuje. A gdyby było łatwiej, to wyrównaj do 8 zgłosek. ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się