***

bólu ty trwogi
co wkradłeś
 nad ranem
ja nie otwierałam
wyrywasz mi
radość i pewność
bywania
precz!
zbędyny ty w życiu
zbędny w mym ciele
łykam ostatnią
z magicznych tabletek
nie ma cię
znów się uśmiecham.

budleja
20 grudnia 2011 o 07:32

:))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
20 grudnia 2011 o 15:03

:))

zgłoś

Kajus
20 grudnia 2011 o 08:22

i tak trzymaj Aniu... uśmiech ... to magia :))) buziak

zgłoś

Anna Maria Magdalena
20 grudnia 2011 o 15:04

:)) :*

zgłoś

Jarosław Baprawski
20 grudnia 2011 o 15:33

...któż to... zminusował...moją ulubioną autorkę:)!... super optymistyczny tekst...powodzenia na ścieżce:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
20 grudnia 2011 o 15:37

no cóż tak bywa...o dziękuję :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się