Oczy bez dna
utopione w nich odbicia
wspomnień pomieszanych
każde inne, inaczej widziane
schowane skrawki dawnych lat
zakurzone książki z dzieciństwa
pamiętam każde słowo
widzę jak się pisze
jak pachnie tusz
na końcu twoja twarz
z ironicznym uśmiechem na ustach.
grafomania.masakra. ale proszę się nie obrażać, proszę np posłuchacać Black Countess :)) tak na pocieszenie i dla żartu. pięknie gra ilija :)))
zgłoś
:)) cały Ty .o 6 posłucham jak wrócę z pracy bo włąśnie wychodzę :)
zgłoś
"grafomania.masakra. ale proszę" nie pędzić pod moje wiersze i klikać na kciuka do dołu... miłego;)
zgłoś
współczuję, bo ja właśnie wychodzę. spać. ale wg mnie - warto. Pewnie nie będzie się podobać. Ale nie dbam o to, dla mnie się podoba, jak gra Ilija.
zgłoś
i tak ci plusy daje więc cóż.miłego M
zgłoś
anko, więc dziękuję, chociaż wolę kilka słów komentu - na dowód wyjmuję już z profilu kciuki - plusik wisi mi Florian, masz rację, ale skoro już są te kciuki, to fajnie się dowiedzieć dlaczego leci do dołu, co nie?;)
zgłoś
Wiersz z interesującym przesłaniem, forma również bez zarzutu. Wszystko na " " :)
zgłoś
:) dzięki za poczytanie
zgłoś
Księga się pisze, tusz cuchnie, a tekst jest dobry.
zgłoś
:)) dzięki ..miło
zgłoś
Niepotrzebna inwersja, lepiej brzmi - pomieszanych wspomnień:)) Puenta nieco gorzkawa , dla mnie bomba:))) Dobrego:)))
zgłoś
dzięki Dal miło że znów jesteś tu :) dobrego
zgłoś
J21 ma rację tekst jest dobry
zgłoś
:)))
zgłoś