23 października 2011

poezja

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

ODNOWA

Wiesz
kiedyś umarłam
powstałam
mimo iż padłam
obudziłeś mnie
ze snu
dziwnie lekkiego
i choć ciało
cierpiącym było
w euforii się znów narodziło.

Bazyliszek
23 października 2011 o 21:23

-lam, -lam i -lam zrob cos z tym:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
23 października 2011 o 21:28

:) ha ha czekałam -lam aż ktoś zauważy :)

zgłoś

Bazyliszek
23 października 2011 o 21:30

tzn, co wygralem;):)))))))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
23 października 2011 o 21:33

sii Suppers and ;)

zgłoś

Bazyliszek
23 października 2011 o 22:05

jak ja sobie zyczylem Suppers no i and:))))

zgłoś

Darek i Mania
23 października 2011 o 22:37

chciałbym aby tak było z tatą ( niestety ciało przegrało walkę :(( wiersz zwrócił uwagę

zgłoś

Stefanowicz
23 października 2011 o 22:46

Aniu, Ty tak na serio z tym; "umarłam/powstałam/padłam"? Samotny rym na końcu tej miniaturki szpeci całość. Oczywiście moim zdaniem. Pozdr. ;)

zgłoś

Miladora
24 października 2011 o 04:35

Dla mnie banalne od początku do końca. Niestety.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się