Gościem twoim
tylko w nocy
dniem, cieniem
wołaniem- pomocy
wiatrem w duszne noce
kroplą wody w suszy
dla ciebie idę drogą ciernistą, na wybojach potykam się, ażeby podnosząc głową zerkać w źrenice osadzone na twojej okrągłej twarzy.
Gościem twoim
tylko w nocy
dniem, cieniem
wołaniem- pomocy
wiatrem w duszne noce
kroplą wody w suszy
dla ciebie idę drogą ciernistą, na wybojach potykam się, ażeby podnosząc głową zerkać w źrenice osadzone na twojej okrągłej twarzy.
hm z księżycem mi się skojarzyło:)
zgłoś
w pełni :)
zgłoś