21 września 2012

poezja

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

Kopciuszkowy sen

śniłeś mi się
nagi...

kupiłam czerwone szpilki
kiedym Kopciuszkiem
biegniesz

rano
brudne stopy
kawałek dyni na poduszce

cisza goni niedokończony sen

Lady Ann
21 września 2012 o 08:14

Może to było Halloween ;)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 września 2012 o 15:59

:)

zgłoś

hossa
21 września 2012 o 08:31

biec kopciuszkiem? :) no to pobiegnę kopciuszkiem do pracy ;) trzecia bardzo fajna:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 września 2012 o 15:59

:)

zgłoś

Miladora
21 września 2012 o 11:26

Aniu - niezręczna ta fraza "kiedym Kopciuszkiem" i w zasadzie zupełnie niepotrzebna, skoro masz w tytule "kopciuszkowy sen". ;) A propos pointy - jeżeli usuniesz z niej "sen", to zrobi się klamra z tytułem - "cisza goni niedokończony/kopciuszkowy sen". Można też dać tytuł "niedokończony sen" i pominąć Kopciuszka, bo w wierszu i tak są wyraźne odniesienia, a pointę urwać na "cisza goni" (niedokończony sen). ;) Miłego :)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 września 2012 o 16:00

:) dzięki za wskazówki ale pozostanę przy 1 wersji :))

zgłoś

Miladora
22 września 2012 o 18:19

Nie ma wymogu poprawiania. :) Ale w tej formie nie jest zbyt dobry, stąd moje sugestie. ;)

zgłoś

alt art
21 września 2012 o 11:28

nigdy bym nie śmiał śnić tak niedokończenie..

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 września 2012 o 16:00

:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
21 września 2012 o 15:39

...Aniu, a stukot czerwonych szpilek?...gdzie?... no gdzie?...:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 września 2012 o 16:00

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się