(...)67 (brak pomysłu na tytuł)
Nocą kiedy śpisz
mojej głowie różne dziwne sny
ręce same gdzieś w dolinie błądzą
na ustach pszczeli miód lepi słowa
czerwono malowane paznokcie u nóg
lśnij gwiazdo spadająca z łóżka po mój pusty grób
z poschłych liści jego namalujesz obraz obdartej z nadziei wiosny.
a wieczorem, gdy Ty zdejmujesz znoszone myśli, ja zakładam fedorę..
zgłoś
czy ja to kiedyś widziałam..
zgłoś
ładna wiosna tej jesieni//:)
zgłoś
a może u stóp? :) erotyczniej. :) pozdrawiam.
zgłoś
:)
zgłoś