drążą po zmarszczkach
koryta rzek uciekających donikąd
kiedy muzą byłeś padał deszcz
głaskał po torsie
oczy były laguną
błękitną bogatą w słowa
mówił wiatr ukradkiem
żebyś nie ufał dziewicom
z odzysku
drążą po zmarszczkach
koryta rzek uciekających donikąd
kiedy muzą byłeś padał deszcz
głaskał po torsie
oczy były laguną
błękitną bogatą w słowa
mówił wiatr ukradkiem
żebyś nie ufał dziewicom
z odzysku
mimiczne przy ustach przecież...uśmiechnę się też...co mi tam zmarszczki :)
zgłoś
dzięki:) uśmiech to podstawa :)))
zgłoś
a to jeszcze raz :)))
zgłoś
:)))))))))))
zgłoś
nie ma co ....
zgłoś