Dziś chylę czoła
w ukropie bycia
gdzieś spijał pot spod źrenic
umęczony żalami
dłoń całował myślami
na krzyki i fochy
miłował.
Dziś chylę czoła
w ukropie bycia
gdzieś spijał pot spod źrenic
umęczony żalami
dłoń całował myślami
na krzyki i fochy
miłował.
blog?
zgłoś
nie :) ale dyskusją mile widziana :))))
zgłoś
ideał?
zgłoś
byłbyż tak nudny..
zgłoś
się głowię.. ale nie, to tylko trzy kreski z portretu
zgłoś
Fajny ten T. Pomimo umęczenia żalami, dłoń całował, pomimo krzyków i fochów, miłował.
zgłoś
oj fajny :)
zgłoś
doczytałam się.. T.P.?
zgłoś
:)
zgłoś