Chodź, zagraj mi swą melodię miłości,
chcę Cię chłonąć, przesiąknąć Twoim słowem.
Przyjdź i znów odbierz mi mowę
Ty i ja, nasze dusze w jedności.
Wystukaj mi rytmy z sercem na dłoni,
odkryj moje wnętrze, rozbierz do woli.
Chcę siebie całego Tobie odsłonić,
zagraj w mej duszy, niech mnie wyzwoli.
W rytm melodii zakochanych serc,
przy zapachu czerwonych róż
tańczymy miłosne tango dusz.
Piękne wyzwanie dla patologa.
zgłoś
Tak, miałby trochę roboty z tym rozbieraniem do woli. Rymy gramatyczne za bardzo skomasowane. Tango zwłaszcza argentyńskie to ekspresja, seksualność i dynamika, raczej nie o duszę tu chodzi. To co piszesz to raczej jest miłosną serenadą. Pozdrawiam:)
zgłoś
straszne rymy:(
zgłoś
"piosenki o miłości są takie banalne" ...jak to mówiła moja kumpela - o tym się nie mówi, to się robi;)...ale nie daj się i twórz pozdrawiam
zgłoś