3 czerwca 2011

poezja

noname89
noname89

Miłosne tango

Chodź, zagraj mi swą melodię miłości,
chcę Cię chłonąć, przesiąknąć Twoim słowem.
Przyjdź i znów odbierz mi mowę
Ty i ja, nasze dusze w jedności.
Wystukaj mi rytmy z sercem na dłoni,
odkryj moje wnętrze, rozbierz do woli.
Chcę siebie całego Tobie odsłonić,
zagraj w mej duszy, niech mnie wyzwoli.

W rytm melodii zakochanych serc,
przy zapachu czerwonych róż
tańczymy miłosne tango dusz.

Jarosław Jabrzemski
3 czerwca 2011 o 23:47

Piękne wyzwanie dla patologa.

zgłoś

Bogna Kurpiel
4 czerwca 2011 o 00:10

Tak, miałby trochę roboty z tym rozbieraniem do woli. Rymy gramatyczne za bardzo skomasowane. Tango zwłaszcza argentyńskie to ekspresja, seksualność i dynamika, raczej nie o duszę tu chodzi. To co piszesz to raczej jest miłosną serenadą. Pozdrawiam:)

zgłoś

Bazyliszek
4 czerwca 2011 o 01:54

straszne rymy:(

zgłoś

przemubik
4 czerwca 2011 o 04:38

"piosenki o miłości są takie banalne" ...jak to mówiła moja kumpela - o tym się nie mówi, to się robi;)...ale nie daj się i twórz pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się