Zmiana sposobu prezentacji
Po raz kolejny
chowam się
w pożyczonym świecie
cudzych wyobrażeń.
Stroję się
w różnobarwne uczucia.
Pasują jak ulał,
chociaż nie szyte na miarę.
By wtopić się
w obcy krajobraz
zmieniam kształt,
zapach i smak.
Przechodzę
w zupełnie nowy
stan skupienia.
W ułamku sekundy
zbudowałam
siebie.
Teraz jestem już taka,
jaką chcą mnie widzieć inni.
Zapatrzyłam się
na Ciebie
nawet nie wiem kiedy.
Przystanęłam
w pół – uśmiechu,
pół – spojrzeniu,
w pół – uścisku dłoni.
Pozwoliłam,
byś mnie zaczarował
Twoim kawałkiem nieba.
I zostałam.
Zachwycona
Twoim zachwytem.
Czereśniowe policzki
ma pełne zdumienia,
ciekawością
warkocze zaplata.
W jej oczach
odbija się świat
Każdy dzień
chowa
w falbanki sukienek.
Kolorowymi wstążkami
czaruje.
Mała Księżniczka
sprzed lat.
