9 marca 2014

poezja

Zedka
Zedka

Urządzenie?


Choćbym bardzo chciała
To sama już nie umiem
- czego ?
Tylu rzeczy…
Liczyć pod kreską – po co?
Iść aleją złotych klonów do kościoła – pieszo?
O tylu sprawach już zapomniałam
- coś nie ktoś już mnie wyręcza
Umywam ręce, nie w umywalce
- publicznie
By każdy wiedział, że jestem nowoczesna

Idę ulicą – widzę człowieka
Chcę się uśmiechnąć
Ale! Co to?
Oczy świecą mu na czerwono
I działa na baterie ?

alt art
10 marca 2014 o 11:49

masz takie oczy czerwone..

zgłoś

Zedka
10 marca 2014 o 12:59

ludzie powiadają, że błękitnooka ze mnie istota jednak wszystko jest możliwe

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się