Zmiana sposobu prezentacji
Moja mama dzisiaj umarła, tata też.
Eutanazję popełnili. Ja im pomogłam.
Nie mogli już dłużej się męczyć.
Weterynarzami byli, nie było problemu.
Dużo warzyw jeść. Dla wszystkich być niemiłym.
Nie męczyć zwierząt. Rodzinę szanować i przyjaciół.
Owady od razu zabijać – tak o – żeby się nie męczyły,
gdy umierają.
skończyły się dni lekkiego
stąpania po mokrej trawie,
picie wody pod słońce na ławce.
teraz smaki zszyte w szmaty
i zgrzytanie papierosów słodkie
na przystankach wcześnie rano
rozdziobuje nas plucha i słota.
