6 kwietnia 2011

poezja

Bożena Ka
Bożena Ka

paznokciem po szkle

cały
strumień poszedł

w wazonik.
 
szkoda,
że zabrakło w nim

kwiatów.
 
został ślad po
dotknięciu ;
 
opalizująca lepkość
linii
papilarnych.
 
dodajemy sobie procent
na rozgrzewkę,
szeroki
 
uśmiech po wyjściu
od dentysty,
 
i kilka
zbędnych uprzejmości.
 

bo ile kłamstwa
jest w całej tej
 
prawdzie.

Magdalena BLu
6 kwietnia 2011 o 14:33

Niezłe:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 kwietnia 2011 o 14:59

Puenta super:)

zgłoś

Bożena Ka
6 kwietnia 2011 o 21:17

Dziękuję pięknie ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się