wkraczam w dźwięczne słowa sen
obrazuję już przecinam wyobraźnię
ciałem bez uniesień bez pachnie
słyszę trawy właśnie korzeniują
nie wrosnę w ulotności przemijania
poszukam oddalając farbę zmazując
zamknę kolor jest czerń retrospekcją
gubię to co wewnątrz na podzielnie
wracaj tam do siebie na zewnątrz
cienie ilustrują twarz odsłoń zasłonię
za harfą jest doskonałość w strunie
nie kalecz lekkością pominięty kąt
spadania gwiazdy jeszcze za jeden
smak zgubiony tkwię odwracam noc
tp://www.youtube.com/watch?v=kQGnXqLaAgQ
i za "odwracaną noc" bardzo pozdrawiam)
zgłoś
jeszcze jeden smak....;-)))
zgłoś
no, ba!)
zgłoś
ba to jak dźwięk ba;-)
zgłoś
jak "cmoknięcie", gdy się dobre smakuje)
zgłoś
A choćby jak Wisłę; kijem. Mam prośbę: nie kalecz frazowania lekkością.
zgłoś
frazowanie to jak falowanie....;-))) zmierzysz...
zgłoś