1 października 2013

poezja

Ame
Ame

Dysforia

pewnego dnia przyszedł spokój.
zapytał czy potrzebne było
mieszanie ciepła z zimnem
zaglądanie poza mrok.
 
na stole pozostawił ostre szkło.
rozwarstwioną rzeczywistość
łatwo pozbawić odmienności.
prawa do obiektywnej oceny.
 
lekkie otarcie firanki o framugę.
wtórnie zamalowane ściany
cztery albo trzy warstwy.
listwy wykańczają na krawędzi.

Wieśniak M
1 października 2013 o 18:58

aż się lękam komentować:)-

zgłoś

alt art
1 października 2013 o 18:59

sugerujesz cóś..

zgłoś

Ame
1 października 2013 o 19:01

nie lękaj się :)

zgłoś

Ame
1 października 2013 o 19:06

zupełnie nic nie Alcie :)

zgłoś

alt art
1 października 2013 o 19:06

wolę dmuchać na letnie..

zgłoś

Ame
1 października 2013 o 19:23

letnie już minęło, ale jesienne bywa ;-)

zgłoś

Bazyliszek
1 października 2013 o 19:33

o kogo ja tu widze:))))))))witanko:)))dobrze, ze wreszcie przyszedli spokoj, bo te mieszanie nie zawsze na dobre wychodzi, mnie tez by sie przydal, bo nosze cos z tytulu w sobie:))))

zgłoś

Ame
1 października 2013 o 19:38

z tyłu nosisz, powiadasz ;-) na pewno miałeś na myśli skrzydła ;-) witam Bazylio :)

zgłoś

turkus
4 stycznia 2014 o 22:00

świetny wiersz, w moim klimacie, ciekawie pokazujesz ostre cięcie i rozliczenie z .....

zgłoś

Ame
4 stycznia 2014 o 22:19

tak. nie umiem za pięknie. nie umiem pięknie.

zgłoś

turkus
4 stycznia 2014 o 22:20

ale pięknie o tym piszesz :)

zgłoś

turkus
4 stycznia 2014 o 22:30

dzisiaj jestem wypełniona Twoją poezją - cofnęłam się do wcześniejszych wierszy - jestem zafascynowana Twoim oglądem świata i słowami, którymi oprowadzasz :)))

zgłoś

Ame
4 stycznia 2014 o 23:10

Cierpię na brak takich słów jak Twoje. Tym bardziej czuje się nieswojo ;-) ale zaskakująco dobrze :D

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się