6 listopada 2012

poezja

Ame
Ame

Karmin

wszystkie słowa zmalały do czcionki
wystukują pustkę jak pociąg o szyny
kartki szkice koronkowe rękawiczki
tworzą doskonale czarne tło do kaligrafii
 
a tu nic z niczego tylko pada deszcz
może śnieg rolety to wierne strażniczki
obraz na matowej ścianie stracił kolor
właściwie dobrze taki miał być bez
 
nie ma już żadnego zapachu albo zapach
stracił pamięć jak być żyć albo nie być
pozostanie pomiędzy korą a drzewem
nasączone winem klarowanym winą

Monika Joanna
6 listopada 2012 o 00:40

Zabieram, bardzo wpisuje się w mój nastrój. Dla mnie podmiot tęskni bardzo za kimś, już mu brakuje słów. I ja tęsknię. Dobrego, Ame.

zgłoś

Ame
6 listopada 2012 o 00:45

Moniko, podmioty są i my też jesteśmy ;-), miło, że słowa są ;-)

zgłoś

Bazyliszek
6 listopada 2012 o 01:45

Amus tak chciale Tobie tutaj godzinami ale jak, nie umiem i nawet nie chce tracic czasu na koment....wiesz czytam i fruwam:))))cudo Atmus, cudo:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
6 listopada 2012 o 07:29

jesienne deszcze zatrzymują i wiersz także:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 listopada 2012 o 07:41

deszczowo i smutno.. ciekawy.

zgłoś

Ame
6 listopada 2012 o 18:51

miło mi, że tu zaglądacie bezpośrednio lub pośrednio, dziękuję i pozdrawiam ciepło liści szelestem ;-)))

zgłoś

alt art
6 listopada 2012 o 19:03

została już tylko pamięć zapachu..

zgłoś

Ame
6 listopada 2012 o 19:06

zapachy mogą też zasypiać...

zgłoś

Magdala
6 listopada 2012 o 19:14

ach... wiersz :* :)

zgłoś

Ame
6 listopada 2012 o 19:17

... słowa Magi Mag ważę * ;-)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się