To już północ, wskazówki
cicho śpią na zegarze.
Znowu dzień był za krótki,
noc za długa od marzeń -
by mieć kącik maleńki
wynajęty na górze,
trochę nieba w okienku.
Do widzenia, do później -
wyszeptane porankiem.
Mokry ręcznik w łazience.
Twoje sny do poduszki
przytulone - nic więcej.
Zosiak
do przytulenia i zanucenia...pozdrawiam :))
zgłoś
wskazówki są częścią zegara, więc raczej śpią na tarczy czy jakoś tak...:-)
zgłoś
Dziękuję...za wskazówki :)
zgłoś
bardzo proszę, wskazówki są cierpliwe, w końcu mają czas...:-)
zgłoś
kciuk za Oczusiami:))
zgłoś
mój jest ten kawałek podłogi - nieba znaczy się:) i fajnie taki mieć:)
zgłoś
Małe niebo, ale dobre, Zosiaczku. :))) Miłego... :)
zgłoś
Dziękuję Wam :)
zgłoś