"TY I JA"
Biegniemy jak szaleni w błogi czas,
mijamy się w nieskończoność dat,
mieszkamy jak za starych lat,
zegarem poprawiamy ten piękny świat,
dobrocią wskrzesimy wielki dar,
miłością wskażę Tobie morze pragnień,
stęsknionym bólem opanuję twój strach.
Ty i ja
splecionym koszykiem ciał okażę promyk dnia,
żarliwością niebios wejdę tam gdzie piękna gwiazda na niebie,
naturą zwinę liście kolorowych barw,
słowem szeptanym pragnę Cię każdego dnia,
zmysłami przywołam Tobie kochany dzień.
Jeżeli to wiersz rymowany, Pietrus, to przydałaby się konsekwencja rymów i dopracowanie rytmu. ;) Poza tym strasznie to wyliczankowe jest, przez co staje się banalne i traci klimat. O miłości powiedziano już tyle, że naprawdę trzeba sięgnąć głębiej w siebie albo nadrobić dobrą formą i ciekawszymi rymami. ;) Moim zdaniem wiersz do ponownego opracowania. Miłego... :)
zgłoś