12 stycznia 2012
fotografia
Opowiada płaczliwie
A dla mnie jest tu niepokój i jakby rozpacz. Zgodziłabym się z tytułem. ;)
zgłoś
Moje też, bo to jakby rodzinne drzewo poprzez nazwisko, które w tłumaczeniu dałoby coś w rodzaju Brzozowski. ;) Zresztą brzozy są niesłychanie piękne i zwiewne.
opowiada, wskazując, że tu i tam...
A ja widzę delikatną brzozową sukienkę, lekkość, wolność, taniec wręcz i przygotowanie (z czasem) do przyjęcia nowych liści :)
Oj wiało wczoraj wiało a brzoza opowiadała swoje dziwne historie - zasłuchałem się w milczeniu
Leszku, ciekawe te Twoje brzozy i ich opowieści :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
A dla mnie jest tu niepokój i jakby rozpacz. Zgodziłabym się z tytułem. ;)
zgłoś
Moje też, bo to jakby rodzinne drzewo poprzez nazwisko, które w tłumaczeniu dałoby coś w rodzaju Brzozowski. ;) Zresztą brzozy są niesłychanie piękne i zwiewne.
zgłoś
opowiada, wskazując, że tu i tam...
zgłoś
A ja widzę delikatną brzozową sukienkę, lekkość, wolność, taniec wręcz i przygotowanie (z czasem) do przyjęcia nowych liści :)
zgłoś
Oj wiało wczoraj wiało a brzoza opowiadała swoje dziwne historie - zasłuchałem się w milczeniu
zgłoś
Leszku, ciekawe te Twoje brzozy i ich opowieści :)
zgłoś