gabrysia cabaj
14 czerwca 2011 o 10:03

proszę o kilka słów opisu: pora dnia?

zgłoś

Leszek Lisiecki
14 czerwca 2011 o 10:14

To było ok 21-ej wieczorem - przedwczoraj - musiałem chwilę poczekać aż słońce "odpowiednio" ułoży się na szynach... Ale to przecież cały urok takiego czekania na odpowiednie chwile i nastrój, prawda?

zgłoś

gabrysia cabaj
14 czerwca 2011 o 10:18

prawda, Leszku. chyba to tak samo, jak w moim tekście Energizer...

zgłoś

Leszek Lisiecki
14 czerwca 2011 o 10:24

Dokładnie tak i dlatego Energizer podoba mi się bo sam wędkuję.

zgłoś

Ame
14 czerwca 2011 o 11:43

piekielne szyny... ;-)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 czerwca 2011 o 13:12

Jakby rozgrzane do czerwoności:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się