Nevly
25 stycznia 2013 o 23:39

o rany, jak ja lubię te brzozowe klimaty...;)

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 17:31

Mogę poczekać u Ciebie?

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 17:35

Misha, wracaj do domu..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 17:37

Ej, Altku, ja nie chcę w domu czekać. Wolę tu :-)

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 17:39

Misha, nie uchodzi..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 17:41

Nie uchodzi nie przyjść z winem na kolację...

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 17:42

jestem tego samego zdania..

zgłoś

Darek i Mania
26 stycznia 2013 o 17:47

miejsce jest dobre i ja się piszę ( biorę książki i idę do Was czytać ;)

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 17:49

Miejsca starczy. Możemy zrobić piknik w środku zimy :-)

zgłoś

Darek i Mania
26 stycznia 2013 o 17:53

w takim razie biorę gorące tomiki i książki z większymi procentami - :)

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 17:54

A ja zabieram się za robienie sałatki, te procenty nie mogą być przecież na pusty żołądek :-)

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:29

Alt, cieszę się, że w tej kwestii oboje jesteśmy zgodni :-)

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:31

w wielu jesteśmy..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:35

Czy ja wiem...

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:36

młoda Jesteś, to możesz nie wiedzieć..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:37

Po czym wnosisz, że młoda?

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:39

kobieca intuicja..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:42

No właśnie Alt, powiedz kto tak na prawdę ukrywa się pod tym nickiem i zdjęciem?

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:42

...skoro masz kobiecą intuicję :-)

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:45

ukrywam się ja; przecie każdy facet ma trochę lub więcej z kobiety..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:54

Może ma, może nie ma... Kto tam rozgryzie faceta?

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:55

facet jest prościejszy od cepa..

zgłoś

deRuda
26 stycznia 2013 o 18:58

dzierżok, bijok, kaptury, wiązadła

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 19:00

No chyba, że kobiety bardziej ewaluowały i już cepów nie obsługują. Wtedy jest problem...

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 19:02

przecie nie od dziś wiadomo, że kobieta jest na wyższym szczeblu ewolucji..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 19:04

No to ja nie wiem Alt na co czekacie?

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 19:28

powolniak jezdem; puszczam wszystkich przodem..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 19:45

Już to gdzieś czytałam :-):-):-) Powolniak masz na drugie...

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 19:46

nareszcie zobaczyłaś we mnie człowieka..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 19:50

A że to niby nigdy nie widziałam?

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 19:52

a że niby już widziałaś..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 19:59

Oczywiście, że tak. Cały czas widziałam. Ale... nie wiem, czy mogę to samo powiedzieć o Tobie w odniesieniu do mojej osoby

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 20:02

no nie przesadzajmy; człowiek, to człowiek, a kobieta, to kobieta; przecie ustaliliśmy, że to wyższy stopień ewolucji; choć nie powiem, też z naczelnych..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 20:06

Mówiliśmy o mężczyznach i kobietach (a nie o człowieku i kobiecie). Dla mnie człowiek, to człowiek, bez podziału na płeć.

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 20:07

Czyli wychodzi na to, że nie widzisz we mnie człowieka...

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 20:08

odważna teza..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 20:11

Nie mnie to osądzać, ale skoro tak twierdzisz, pewnie masz rację

zgłoś

Leszek Lisiecki
26 stycznia 2013 o 18:39

pozostaje mi przygotować miejsce na imprezę :) tylko, żeby nikt się nie spóźnił...

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:41

No ja już sałatkę prawie zrobiłam :-)

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:41

wprost przeciwnie; najlepsze imprezy we dwoje..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:45

Alr, było minęło i nie wróci więcej... A w grupie weselej :-)

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:48

by było weselej nie potrza ni alkoholu ni grupy..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:53

Alt u Ciebie jak zwykle obiecanki-cacanki...

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:56

no przecie..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:57

Przecie wiem :-)

zgłoś

deRuda
26 stycznia 2013 o 18:50

już się miałam przysiąść, ale czytam, że liczba miejsc ograniczona... to poszukam kajindziej :))

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:52

no coś Ty; zostań Dorotko; przecie wiesz, że na mnie nie można liczyć..

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 18:53

Nie słuchaj Alta Dorotko :-) przynieś coś dobrego i się przyłącz

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 18:56

no przecie mówiłem..

zgłoś

deRuda
26 stycznia 2013 o 18:58

alcie - nie wiem, Misha - znalazłam już fajne miejsce nad wodą u Bastet :))

zgłoś

M.S.
26 stycznia 2013 o 19:01

Zapraszasz?

zgłoś

ratienka
26 stycznia 2013 o 20:20

Dorcia, lecę z Tobą, jak reszta dołączy, będzie wesoło. Tylko wiesz, u LL piękna polana i takie śliczne brzozy, i lato tam spaceruje... Zostańmy tutaj, co? Przyniosę sałatkę z kurczakiem, makaronem i kukrurydzą... i z czymś tam jeszcze... :)))

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 20:24

no wiadomo..

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 20:29

nie na obżartucha, ino na imprezowiczkę; spójrz na awatar..

zgłoś

ratienka
26 stycznia 2013 o 20:49

e z kropką, nie leć, zostań! Wystarczy dla wszystkich, Altowi też coś skapnie... :)))))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się