do mojego domu
zachodzi wieczorami/
drogą wsparty o stare płocisko/
ciska belki między palce/
kłamiąc/ czuję życie/
z rozsypanej mgły/ nad ranem
układa motyle/
kruszeją w słońcu.
które czasami wylegnie nad lasem///
teraz zasypiamy wtuleni/
wędrujemy od wieków/
ten jest mega piękny....
zgłoś
Jakiś się zrobił trójwymiarowy.
zgłoś
bardzo piękne ujęcie
zgłoś
do mojego domu zachodzi wieczorami/ drogą wsparty o stare płocisko/ ciska belki między palce/ kłamiąc/ czuję życie/ z rozsypanej mgły/ nad ranem układa motyle/ kruszeją w słońcu. które czasami wylegnie nad lasem/// teraz zasypiamy wtuleni/ wędrujemy od wieków/
zgłoś
Cóż mi pozostaje jak tylko zrobić z tego wiersza i obrazu pocztówkę poetycką - jeśli pozwolisz Arweno
zgłoś
Wszystkie drogi prowadzą do Nashville ;)
zgłoś