9 lutego 2015

poezja

JaGa
JaGa

Nieuchronność

Oczy przecieram kiepskim zdumieniem,
gdy lęk wygrywa w grze ze starością.
Niechęć nawiedza mnie wraz z cierpieniem,
co siłą było, jest ułomnością.

Teraz, gdy laską dolę podpieram
i przyodziewam się w metafory,
ktoś znowu menu życia wybiera,
spośród unijnej, drapieżnej sfory.

alt art
9 lutego 2015 o 13:26

a na końcu czeka wielki chłód..

zgłoś

Teresa Tomys
9 lutego 2015 o 13:30

by metafora nas ogrzała/ musi być duża/ nigdy mała

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się