20 grudnia 2012

poezja

Weidorje
Weidorje

Lima XVI

Podobno kiedyś rosły tu drzewa.
Na tej nadmorskiej pustyni, która
wyemancypowała się z dna morza.

Wycięto je w imię przetrwania, by
nie marznąć w wilgotnym tropiku
z bezsensem lodowatego oceanu.

Teraz tęskno jest żyć bez lasów
ich cienia, zapachu i szumu.

ApisTaur
20 grudnia 2012 o 02:11

ech/ wyłóż wiosła/ nalej rumu//

zgłoś

Weidorje
29 grudnia 2012 o 15:18

cuba libre (rum z colą)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się