jest
pozornie proste
ziemia
jako film
psychologiczny
wystawiony na festiwal w
cannes
i oczy takie inteligentne
bez szkieł
kontaktowych
które proszą o bezwzględnie
czystą barwę
dwuznaczne żądanie widzenia
piękna
dotykać zgorszenia śpiącej natury
w bezużytecznej
przestrzeni
tonem rozmowy sygnalizować
sympatię i
niesmak swoich form myślowych
podporządkowanych
do nieuniknionych podobieństw
stała swiadomość
minimalizacji
z powiększającą się
globalizacją
paradoks czy
rzeczywistość
Zastanawiałam się, jakby ta opowieść wyglądała w innej wersyfikacji - bardziej poziomej. Ja bym nie oparła się pokusie zrobienia eksperymentalnej wersji drugiej. ;) Aha - "swiadomość" - świadomość. I przypadkowy rym - widzenia/zgorszenia. ;) Dobrego. :)
zgłoś
:)),
zgłoś
obydwie naraz nas dreczą i globalizacja i paradoks:))
zgłoś