odbezpieczony
granat uciska dłoń
jak kajdany
inspirujące zapomnienia
wzniecają popyt na
demoralizację
niewiele obchodzą kolejne
rocznice nieobchodzone
zamykanie pamięci
przed samym sobą
zniechęca do wejrzenia
w głąb czasu
do grobów
rozbitą szybę zasłania się gazetą
z
czerwonym gównem
w tytule
osmradza prawdę
właściwe barwy
i dwuznaczny patriotyzm
w dupie mam taką
polską
gazetę
Są porównania, jest epitet. Końcówke jeszcze bym się namyślił. Nie lubię wulgaryzmu.
zgłoś
...ja również Damianku,brzydzę się wulgaryzmami i sprośnościami,końcówka absolutnie pasowałby również do Twojego wiersza...,takie mam poczucie Polski(bez)historii...,
zgłoś
Wyznajesz swoje zdanie na końcu tylko szkoda że wulgaryzmem.
zgłoś
całkiem obok.
zgłoś
...dzięki,rozumiem,bo to wszystko zależy od preferowanych wartości,pozdrawiam P.kasiab,i P.jaz...,
zgłoś