21 czerwca 2010
Postanowione
Moje życie było krótkie
zaledwie dwudziestoletnie.
Wypełnione złem i rozpaczą,
Głuchą ciszą, od której nie ma ucieczki,
Piekłem za życia,
Cierpieniem, które nigdy się nie kończy.
Chciałam uciec, zapomnieć.
POSTANOWIONE
Jak najłatwiej, jak najszybciej:
sznur przytwierdzony do sufitu,
czy opakowanie leków,
może szkło, żyletka.
Jak umrzeć szybko i bezboleśnie?
A potem co?
Stwierdzenie: "Zgon",
cztero ciasno zbite deski,
katafalk,
zimna ziemia.
A tam gdzie?
Niebo, piekło, czyściec?
Czyściec
Znów cierpienie, ból.
Ale niechce już żyć!
Już!
KONIEC!
21 marca 2026
wiesiek
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek