21 czerwca 2010
Postanowione
Moje życie było krótkie
zaledwie dwudziestoletnie.
Wypełnione złem i rozpaczą,
Głuchą ciszą, od której nie ma ucieczki,
Piekłem za życia,
Cierpieniem, które nigdy się nie kończy.
Chciałam uciec, zapomnieć.
POSTANOWIONE
Jak najłatwiej, jak najszybciej:
sznur przytwierdzony do sufitu,
czy opakowanie leków,
może szkło, żyletka.
Jak umrzeć szybko i bezboleśnie?
A potem co?
Stwierdzenie: "Zgon",
cztero ciasno zbite deski,
katafalk,
zimna ziemia.
A tam gdzie?
Niebo, piekło, czyściec?
Czyściec
Znów cierpienie, ból.
Ale niechce już żyć!
Już!
KONIEC!
28 sierpnia 2025
violetta
28 sierpnia 2025
ais
28 sierpnia 2025
wiesiek
28 sierpnia 2025
absynt
28 sierpnia 2025
sam53
27 sierpnia 2025
Arsis
27 sierpnia 2025
wiesiek
27 sierpnia 2025
sam53
27 sierpnia 2025
absynt
27 sierpnia 2025
sam53