18 stycznia 2012

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

Ukradkiem

wczoraj znowu przejeżdżałam
moją dawną ulicą
to tam kiedyś długo układałam
cegłę na cegle
stawiałam mury mojego domu
według planów pisanych nocą

potem zawiesiłam firany i żyrandole
kwiaty w ogrodzie
zakwitły już pierwszego lata

jednak jak zawsze ukradkiem
ocierałam łzy i uśmiechałam się
wciąż
miałam nadzieję że słońce
będzie świeciło już od wschodu

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się