12 listopada 2011

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

Punktualność

 
 
wciąż jestem łąką pachnącą
a już jesień zagląda
wyrachowana drwiąca taka
w samym środku maja
 
przecież jeszcze idę lekko
na wysokich obcasach
kołysząc się tańczę prawie
wśród wiosennych drzew
 
owszem mam spracowane dłonie
oczy którym brakuje ostrości
ale wyprostowana z uśmiechem
pytam siebie o jutro
 

byłem...
12 listopada 2011 o 10:55

tak trzymaj Tereso;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 10:57

Też tak lubię:)

zgłoś

ike
12 listopada 2011 o 11:04

prawie :) posłuchaj potrójnego rymu w 1. zwrotce: pachnąca-zagląda-drwiąca, jasne że może być, ale pomyśl ? ; oczy-ostrość- to jest zła relacja, widziałaś ostre oczy? to chyba i na przenośnię się nie nadaje? a może być ładniej :); hey

zgłoś

Teresa Tomys
12 listopada 2011 o 12:27

Dziękuję. WIESE Chyba jednak przy tym zestawie pozostanę. Spróbuj odczytać , to inaczej. (Oczy ostre w sensie spojrzenia - widziałam.) Pozdrawiam.

zgłoś

ike
12 listopada 2011 o 12:32

a wszystko się może zdarzyć :) nawet i to, że poproszę Twoje ostre oczy o pomoc w otwarciu puszki z kawiorem, a ona blachę ma gruuubą :) hey

zgłoś

Teresa Tomys
12 listopada 2011 o 12:36

KOCHANIE NAPISAŁAM: OCZY OSTRE W SENSIE SPOJRZENIA... (czyż czasem nie spoglądamy "ostro"?) Pewnie nasz rację - ja... nie. Ale bardzo lubię takie rozmowy, one wiele uczą. Miłego dnia.

zgłoś

RENATA
12 listopada 2011 o 12:45

oczy ostre pewnie że spojrzenie oczy wyblakłe wesołe patrzące w dal ,w głąb siebie,przenikliwe ,krzykliwe,przerażone,drwiące oj ile jeszcze tego

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się