|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (428) Proza (1) Fotografia (134) Grafika (401) Książki (4)
O autorze Znajomi (38) | |
w momencie
kiedy zamykasz ramiona
godzę się
chociaż brakuje tchu
ustami drżącymi jak liście
chwytam powietrze
i już wiem
ile ciepła ma słońce
a jednak znowu
wykręcam się z obietnic
jak z sideł ptak
tuż przed ostatnim aktem
06.10.2009/TT
Bardzo dobry wiersz - Pozdrawiam !
zgłoś
Miło, że zainteresował. Serdecznie pozdrawiam.
zgłoś