13 lipca 2025

poezja

Bernadetta
Bernadetta

Grawitacja

Oddychać chciałam tylko.
Zaczerpnąć mały wdech.
Poczuć, jak tlen rozchodzi się po ciele,
jak regenerujący sen.

Bałam się oddychać pod wodą,
ale już wiem, jak to jest.
Nie jest wcale trudniejsze
od powstrzymywania łez.

Mój wzrok sięgał dalej niż śmiech.
Dalej, niż sama mogłam skłamać.

Woda.
Oddech.
Powietrze.

Ziemia,
po której próbuję stąpać,
i góry, których nie ma na mapach.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się