15 lipca 2011
7. Dla Ciebie nie istnieję (cykl)
Szukam Cię wszędzie jak pies gończy zwierzyny
Czuję że jesteś w pobliżu lecz nie wiem gdzie
Na dłoniach mam jeszcze Twój zapach
Który wbił się w moją głowę jak obraz twej twarzy
Nie potrafię Cię zapomnieć jak drogi do swego domu
Chodzę jak obłąkany szukając Cię wszędzie
Mając nadzieje że ujrzę Twoją twarz
Nocą między blokami idę w amoku rozglądając się dookoła
Na ciche serca wołanie odpowiadają tylko bezdomne psy
Gryzące się o skrawek jedzenia przy śmietniku
Tak jak ja ze swoimi głodnymi uczuciami
Pustkę w mojej duszy zalał wielki żal
Nasączył ją jak tylko mógł a teraz przelewa się z duszy na oczy.
Złe wspomnienia i senne wizje nawiedzają mnie
Jak zamki i dwory złowrogie duchy
Eksploduje serce i umysł a strach wymyka się spod kontroli
Zamiast owijać się tęczą w objęciach pociechy
Owijam się czarnymi chmurami patrząc przez mgłę
Płacząc i modląc się lecz to nie daje żadnego ukojenia
Zbyt słaba by uciec z tego świata i poczuć gniew Pana
W jednym momencie wszystko wybuchło
Rozsiewając we mnie zło które swą ręką zabiera mi sen
Które tłumi szczęście którego tak wiele było we mnie
Wszystkie widoki krwi cały życiowy ból nie były tak okrutny
Jak dzisiejsze uczucie, które mnie wypełniło.
Nierealny
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek