20 sierpnia 2010

poezja

Aleksander Selkirk
Aleksander Selkirk

pierwiastek w niełasce

ołów nierychło wyruszy na połów
choć będzie mu lekką i ziemia i woda
nie przeskoczy w tabeli helu i azotu
nie rozogni się iskrą na anokatodach
 
ołowiane niebo nie skusi sokołów
ołów nie splami farbą ściany i podłogi
nie stanie armią na płaszczyznach stołów
choć bywa kulą w sercu i kulą u nogi
 
nie chcą go w zabawkach nie cierpią w benzynie
chowa się biedaczek w patynie cokołów
jego winy podobne grzechom siarki w winie
nic tylko go przetapiać w posągi matołów

Wanda Szczypiorska
20 sierpnia 2010 o 11:30

Co za inwencja! Kto by pomyślał, że ołów może być peelem. I ta woda i ziemia, która jest mu lekka - cudo. W ogóle, każde z tych ołowianych nieszczęść jest rozbrajające.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
20 sierpnia 2010 o 11:31

Oj ,w niełasce ów pierwiastek ):) A wiersz na czasie i poza czasem. Bardzo dobry.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się