23 lipca 2011

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Zjadaczka niedopałków

twoje imię wyrosło z popielniczki, błyszczyka i noża
przez gardło płyną resztki moich palców
(nie bądź pierwociasna, umiem wejść w najpłytsze)
w zębach przyniosłem kwitnienie
i wzwód na niegrzeczne dzieci, musisz znać tę bajkę
 
tacy jak my zawsze znajdą dla siebie dom i talerz
(zbijesz jeden, zamieszkasz w drugim)
 
rozchyl, nieładnie odmawiać starszym
masz taką świeżą ścieżkę na karku
(ktoś naznaczył przede mną? odpowiedz!)
zaciągnij się, znasz tę gorycz?
 
cos szumi
e, to tylko kolejne powietrze, nie wsłuchujmy się
całymi strumieniami płynie w nim mdły prąd
uważaj, jeszcze wpadniesz
 
przełknij
dobre, do ostatniej iskry

gabrysia cabaj
23 lipca 2011 o 11:01

niezaprzeczalnie w stylu - super!

zgłoś

Florian Konrad
23 lipca 2011 o 11:09

dzięki, to ubiegłoroczny tekst, dziś nieznacznie poprawiłem :) bo właśnie uznałem, że warto dać mu drugą młodość, drugie życie ":)

zgłoś

gabrysia cabaj
23 lipca 2011 o 11:24

bardzo proszę o wnikliwszą poprawę, bo zasługuje"))

zgłoś

P
23 lipca 2011 o 11:28

tuż za GLC.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
23 lipca 2011 o 11:32

Wyciąłbym "w ten nurt".

zgłoś

Florian Konrad
23 lipca 2011 o 13:34

Jarosławie Jabrzemski- ,,w ten nurt" dopisałem tworząc 2 wersję tekstu. Jak widać- niepotrzebnie, świetnie, że ktoś zauważył, że to nie pasuje do reszty :))) Już kasuję :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się