12 czerwca 2011

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Decomposing unicorn

cichodelia, albo true satanic black metal poem

,,gdybym spotkał moja muzę pewnie okazałaby się
trędowatą kurwą w mieście trędowatych”
-napisał nastoletni szczeniak który jeszcze nie wiedział
że stanie się mną

dzikie pole. idziemy w ciemnościach
w schnących oczach drżą resztki promieni, ślady po tęczy
płytki oddech, ognista wiruje we włosach
skrzydła ważek i świetliki znaczą drogę
noc świętej juchy
zakazane kadzidła, zakazany zapach

oddechy zrywają się ze smyczy, gdzieś tam jeszcze tlą się
proszkowe chmury perły i fałszywe nieba

,,gdybym spotkał moją śmierć pewnie okazałaby się
dziewicą w mieście trędowatych kurw - muz nastoletnich grafomanów"
-napiszę kiedyś w jednym z tysięcy moich ostatnich tekstów
a potem podpalę go
i przegryzę sznur

ranek. rozplątujesz mi linie papilarne
kolejny pijany wiersz, dogmat o pokalanym poczęciu

Jerzy Woliński
12 czerwca 2011 o 16:51

co za liryzm nocną porą,Florku:)

zgłoś

Florian Konrad
12 czerwca 2011 o 16:54

dzięki :)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
12 czerwca 2011 o 16:54

czyta się :)

zgłoś

Florian Konrad
12 czerwca 2011 o 16:56

dziękuje si.ę ze czyta się.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 czerwca 2011 o 16:58

Wrr--dobrze że mnie tam nie było:) Ale czyta się czyta:)

zgłoś

Japan
12 czerwca 2011 o 17:40

podoba sie, moj gust, naprawde dobry

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się