24 sierpnia 2017

fotografia

Florian Konrad
Florian Konrad

Ogniste granie

Ogniste granie

Ani chybi to od odtwarzania metalu!

jeśli tylko
24 sierpnia 2017 o 16:17

piromania ;)

zgłoś

Florian Konrad
24 sierpnia 2017 o 18:08

trochę, ale sam się prosił - spalił się (sic!!) w środku, albo co. po prostu podczas słuchania zamilkł zacinając kasetę w środku (uwięziona, przyciśnięta głowicą- nie sposób oswobodzić bez wyłamania ,,klapki" , czyli części denata. Czekał 10 lat. W końcu skremowałem 10- letnie zwłoki. Kasetę odzyskałem, wyrwaną z trzewi trupa. Fajny metal tamże jest nagrany.

zgłoś

implicite
25 sierpnia 2017 o 22:16

Spaliłeś przenośny odtwarzacz kaset. Szkoda, nie tylko dlatego, że nie wyszły z tego dobre zdjęcia.

zgłoś

Florian Konrad
27 sierpnia 2017 o 18:18

to się nazywało walkman i był zepsuty i nierozbieralny. elektrośmieć.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się