Redcherry
2 lutego 2013 o 19:35

Całkiem fajna chatka... zawsze chciałam zamieszkać w drewnianym domku;)

zgłoś

Florian Konrad
2 lutego 2013 o 19:38

... a w środku pewnie wszystko zgniłe, grzyby rosną :) Gdy są roztopy- chatka stoi długi czas w pięknym bajorze :) Dom w rozlewisku hihi :)

zgłoś

Darek i Mania
3 lutego 2013 o 23:41

jeśli od środka jest wykładka i podbitka oraz stary kaflowy piec i kuchnia to czemu nie - komin poprawić i szczyt na dachu poszycie słomą, w okół ze dwa sączki melioracyjne i żyć nie umierać - klimatyzacja jest w nieszczelnościach - a szczęście ? no cóż jeśli zaczyna się we dwoje ;)

zgłoś

jeśli tylko
3 lutego 2013 o 00:03

ładna była..

zgłoś

doremi
3 lutego 2013 o 00:05

zrujnowana, ale coś w sobie ma, a coś mnie zawsze rozbraja :)

zgłoś

Joha
3 lutego 2013 o 23:18

Wielka szkoda, bo bardzo ładna chatka.

zgłoś

Florian Konrad
3 lutego 2013 o 23:22

pewnie wymarło się mieszkańcom... takich chatek chyba mam za dużo w okolicy, bo ani trochę nie żałuję. Opuszczonych dworków- tak!

zgłoś

Joha
3 lutego 2013 o 23:30

Zatem i dworki. Wielka szkoda, ale tej chatki jest mi żal.

zgłoś

kadiaxdd
4 lutego 2013 o 15:56

gdzie takie cudeńko?????

zgłoś

Florian Konrad
4 lutego 2013 o 16:31

3 km od mojego domu. Cudeńko? JAk nadmieniłem- przez spory czas stoi w wodzie... w środku zapewne nie pachnie jak cudeńko :)

zgłoś

alt art
4 lutego 2013 o 16:48

wenecja też cuchnie..

zgłoś

Florian Konrad
4 lutego 2013 o 16:55

wierzę na słowo, nie byłem-i dobrze- jeszcze nawalony wypadłbym z gondoli, łódki, czy innej krypy i wrócił do ojczystej ziemi w zamkniętym pudełku... ;)

zgłoś

Emma B.
6 lutego 2013 o 02:19

też się roztkliwiałam nad takimi chatkami, aż uznałam, że to egoizm. Każdy ma prawo do postępu, wygody i łatwiejszej obsługi swojego domu. Przecież nie tęsknimy za mieszkaniem w wilgotnych jaskiniach :)

zgłoś

Jaro
9 lutego 2013 o 13:18

Z tą czachą w avatarze to byliśmy w tym samym lesie:)

zgłoś

Florian Konrad
9 lutego 2013 o 16:50

Jako dziecko przyniosłem do domu i pomalowałem kilka końskich czaszek. Dla mnie była to po prostu zabawa. Każdy psycholożyna świata dopatrzyłby się w niej-niesłusznie- cech psychopatycznych, a we mnie- kandydata na przyszłego zwyrodnialca, lub świra :)))

zgłoś

Jaga
9 lutego 2013 o 16:48

Gdzie tu ruina, prawie, niczym chatka Puchatka :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się