30 września 2011

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Powrześniowe

już nie ma szpaków -
wciąż jagody aronii
czekają nocy

prześwit jesieni -
dużo trawy pod rosą
osiodłał pająk

z drzewa liść leci
na ławeczkę w ogrodzie
- drży babie lato

.

ike
30 września 2011 o 01:25

ha: powrócą szpaki--wydziobią aronię-- i pójdą w długą; prawda że też pięknie ? ma się ten smak :) hey

zgłoś

gabrysia cabaj
30 września 2011 o 08:13

aronia przegryza się w szkle do smaku, wiese - hej!

zgłoś

Miladora
30 września 2011 o 02:29

Akwarelka... ;) Delikatna, klimatyczna... może być, zabieram. ;))) Buźka, Gabryś. :*)

zgłoś

gabrysia cabaj
30 września 2011 o 08:15

dziękuję, Miladoro - bierz i pij ze mną nalewkę z aronii:)*

zgłoś

Ania Ostrowska
30 września 2011 o 08:16

ładne :)

zgłoś

gabrysia cabaj
30 września 2011 o 08:31

pisały się o północy, Aniu - miałam przeczucie, że to trudne i jak cholera...

zgłoś

Withkacy
30 września 2011 o 12:01

smutne

zgłoś

Withkacy
30 września 2011 o 12:04

ale nakładasz ładne obrazy

zgłoś

gabrysia cabaj
30 września 2011 o 16:41

:)

zgłoś

agnieszka_n
30 września 2011 o 16:44

ileż w tym subtelności...pięknie :)

zgłoś

gabrysia cabaj
30 września 2011 o 16:50

no nie wiem, agnieszko - to było raczej prawdziwe...wczoraj - miłego popołudnia:)

zgłoś

agnieszka_n
30 września 2011 o 16:54

tak czy owak - ładnie namalowane. miłego również :)

zgłoś

gabrysia cabaj
30 września 2011 o 16:55

:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
1 października 2011 o 01:02

Czuj duch, czuwaj, Harcerko!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się